sobota, 31 sierpnia 2013

Co by było gdyby.. czyli to czego żałujemy.

    Każdy z Nas często, może i za często zastanawia się 'co by było gdyby..' np. nie powiedział czegoś, nie popełnił błędu, zatrzymał się na chwilę i pomyślał.
    Życie pokazało mi już nieraz, że to co robimy prowadzi Nas w określonym celu, ku wydarzeniom które muszą się zdarzyć.
    Czy wierzę w tzw. 'przeznaczenie' ?
Chyba mogę otwarcie powiedzieć że wierzę, w coś co prowadzi Nas do jakiegoś wyższego celu, całe życie. Bo jaki sens miałoby życie bez tego celu ? Życie samo dla życia ?
    Czasem złe decyzje prowadzą Nas na właściwą drogę i mimo przeciwności losu osiągamy szczęście. Jednak gdybyśmy nie popełniali błędów, nie uczylibyśmy się na nich, nie posiadalibyśmy wiedzy jaką posiadamy dziś, bylibyśmy innymi ludźmi.
 Więc może czasem lepiej pomyśleć 'co ma być to będzie ?' i dać wolną rękę temu co ma być?
  Mimo tego że porażki są bolesne, możemy wyciągać z nich wnioski i stawać się lepszymi, dążyć do doskonałości.
     Więc może nie należy rozpamiętywać tego co Nam się nie udało i tego co ma być, tylko skupić się na życiu teraz, w tej chwili, żeby nie przegapić nic ważnego, żeby nie umknęła Nam żadna cenna chwila, wskazówka lub znak. Abyśmy mieli większą kontrolę nad życiem, żebyśmy nim dobrze sterowali. Bo bycie dobrym kapitanem statku jest najtrudniejsze. Nasze życie to statek,a kapitan wysiada ostatni. 

                                                                                                             xoxo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz